Recenzja książki „Plac Senacki 6pm” Vincenta V. Severskiego

Mistrz polskiej powieści szpiegowskiej powraca z nową powieścią! Plac Senacki 6pm, wydany nakładem wydawnictwa Czarna Owca to, podobnie jak i inne powieści tego autora, pokaźnych rozmiarów książka, która jednak mimo swej objętości cały czas trzyma czytelnika w napięciu i nie pozwala się oderwać od lektury. Severski jak zawsze uwodzi. 

Narracja Placu Senackiego prowadzona jest w dwóch wymiarach czasowych: o wydarzeniach mających miejsce w październiku 1990 roku opowiada w 2021 roku szpieg Martin, od piętnastu lat przebywający na emeryturze. Bodźcem do owych wspomnień jest przyjazd jego przyjaciela, Raymonda wraz z Caroline Crowford, utalentowaną stypendystką hydrodynamiki i jednocześnie kierowniczką Sekcji Ósmej w pionie R, zajmującą się „zdarzeniami, które powinny pozostać tajemnicą”. Wydarzenia, które miały miejsce trzydzieści lat wcześniej mogą się okazać kluczem do rozwikłania zagadki, która trapi brytyjski wywiad we współczesności…

Plac Senacki – polityczny surwiwal na skraju imperium

Jesienią 1990 roku z bazy na dalekiej północy ZSRR wypływa nowoczesny okręt podwodny Dymitr Doński, dowodzony przez kapitana Golicyna. Jednostka ma na pokładzie ogromny arsenał atomowy, który może zachwiać równowagą sił światowych mocarstw i wysyła niepokojące sygnały, które spędzają sen z powiek wywiadom USA i Wielkiej Brytanii. Sojusznicy muszą ustalić motywy działań Rosjan, tym bardziej że w Związku Radzieckim panują obecnie głasnost i pierestrojka, a u władzy jest Michaił Gorbaczow, który zapowiedział koniec zimnej wojny. Rozpoczyna się gra wywiadów, a w tle upada Związek Radziecki i rodzi się nowe imperium – nikt nie wiedział, co powstanie w jego miejsce. Wszystkie poszlaki prowadzą do stolicy Finlandii, Helsinek, gdzie brytyjskie MI6 wysyła swojego najbardziej utalentowanego agenta, Martina.

Finowie, jako naród bezstronny, ale jednocześnie poprzez bliskość granicy w pewien sposób uzależniony od Moskwy, nie mogli nadwyrężać stosunków z potężnym sąsiadem. Widać było, że bardzo dobrze znają Rosjan i ich mentalność, lepiej niż ktokolwiek inny. Jak się dowiadujemy, Helsinki przez całe lata były terenem wyjątkowej aktywności KGB i Stasi. Traktat paryski z 1947 roku zabraniał Finlandii posiadania wywiadu, ale sprytni fińscy szpiedzy znaleźli sposób, żeby to obejść, dla własnego bezpieczeństwa.

Czasy politycznego przesilenia

W czasach, w których rozgrywa się akcja Placu Senackiego, rezydenturą KGB w Helsinkach kieruje słynący z przebiegłości Grigorij Aleksiejewicz Portnoy. Prócz niego poznajemy jeszcze kilka kluczowych postaci radzieckiego wywiadu i wojska.

Martin ma za zadanie, poprzez osobę attaché morskiego kapitana Wadima Georgiewicza Razumowa, spróbować dotrzeć do dowódcy okrętu Dymitr Doński, Golicyna. To w tym momencie zaczyna się kunsztowna gra wywiadów w prawdziwym popisie Vincenta V. Severskiego. Po raz kolejny okazuje się, że jest on nie tylko utalentowanym emerytowanym agentem polskiego wywiadu, ale też doskonałym pisarzem.

Przy okazji wiele możemy dowiedzieć się nie tylko na temat ostatnich miesięcy funkcjonowania Związku Radzieckiego, ale również o mentalności jego narodu, który idealnie opisuje koncepcja homo sovieticus. Według autora tej teorii,  Aleksandra Aleksandrowicza Zinowjewa, „cechami radzieckiego społeczeństwa są: nieokreśloność, płynność, zmienność, wieloznaczność we wszystkim. Składa się ono z galaretowatych jednostek i samo przypomina galaretę. Jest to społeczeństwo kameleonów, będące w całości gigantycznym kameleonem[1]”. Tak samo działali radzieccy dyplomaci i wojskowi w kontakcie z obcymi – zawsze z dystansem, obawiając się prowokacji służb – najbardziej swoich własnych. „Od zwykłego partactwa do mistrzowskiej inspiracji. Po prostu, Rosja taka jest” i to właśnie fascynuje w tym kraju z bogatą historią i kulturą.

Przypadki nie istnieją

Mnogość wątków Placu Senackiego i wartka akcja nie przytłaczają czytelnika, a wręcz przeciwnie – sprawiają, że nie można się oderwać od lektury. „Nie ma nic gorszego, niż szpiegowski trójkąt dramatyczny, który na każde pytanie produkuje trzy odpowiedzi” – tak komentuje to wszystko główny bohater. Błyskotliwe zwroty i dramaturgia wydarzeń prowadzą do kulminacji na dosłownie ostatnich stronach tej pasjonującej powieści. Co ciekawe, nie odnajdziemy w niej ani jednego wątku polskiego, co odróżnia najnowszy thriller Severskiego od jego pozostałych książek. Severski w Placu Senackim stworzył całkowicie nowy świat, wprowadził nowych bohaterów i to jego wielka zaleta – czyta się z zapartym tchem. Skąd wziął się tytuł i czy szpieg na emeryturze pomógł rozwikłać zagadkę współczesności? By zbyt wiele nie powiedzieć, zapraszam do lektury i serdecznie polecam!


[1] Aleksandr, Homo sovieticus, Wyd. EPUB. Polonia, 1983, s. 1444-46.

Plac Senacki 6 PM (2022)

Plac Senacki 6 PM OkładkaAutor: Vincent V. Severski
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 568

Agnieszka Wielińska
Agnieszka Wielińska
Ruda, piegowata, wiecznie uśmiechnięta i pełna energii. Z wykształcenia rusycystka, z zamiłowania fotograf dzikich zwierząt i pejzaży. Łączy swoje pasje - fotografię, góry, literaturę i podróże, sezonowo pracując na Kaukazie i każdą wolną chwilę wykorzystując na poznawanie wschodnich rubieży. Jej największym marzeniem jest podróż Koleją Transsyberyjską. Na co dzień stara się żyć wedle zasady, że marzenia nie spełnią się same. ;) prowadzi profil na facebooku, gdzie dodaje zdjęcia z Kaukazu (i nie tylko!): Aga w Krainie Czarów oraz pisze bloga, gdzie spisuje swoje wrażenia z kaukaskich przygód, do którego link znajdziecie TUTAJ.

Patronujemy

Copernicon 2022 - plakat festiwalu

REKLAMA

Zobacz też: