fbpx

Film

„Fala zbrodni” – spojrzenie po latach

on

Pierwsze lata XXI wieku to dobry czas dla polskich seriali kryminalno-sensacyjnych – jego pierwszym zwiastunem była emitowana na Polsacie Fala zbrodni. Po premierze pierwszego sezonu w listopadzie 2003 roku, w ciągu kolejnych kilkunastu miesięcy TVP wystartowało z Gliną, Oficerem i później Pitbullem, a TVN zajął się produkcją Kryminalnych.

Niedawno postanowiłem odświeżyć sobie dwie z wymienionych produkcji. Jak jakiś czas temu wspominałem w artykule wspominkowym o serialu Ekipa, Fala zbrodni zestarzała się okrutnie – o ile Glina nawet po tylu latach ujmuje klimatem, zdjęciami czy kreacją postaci, tak polsatowska konkurencja średnio wytrzymuje konfrontację ze wspomnieniami. Ale po kolei.

Serial powstał jako polska wersja szwedzkiego sensacyjniaka Brottsvåg i miał w sumie 5 reżyserów – pierwszy sezon wyreżyserował Okił Khamidow, drugi Krzysztof Lang, w trzecim Lang, Waldemar Krzystek i Filip Zylber podzielili się odcinkami, a ten ostatni (z przerwą na odcinki Przemysława Angermana – sezon 4) pozostał na reżyserskim stołku aż do zakończenia serialu w 2008 roku.

Fala zbrodni skupia się na losach OPZ – policyjnego oddziału do zwalczania przestępczości zorganizowanej. Przez 5 sezonów poszczególni członkowie składu walczą z przestępcami, wykrywają spiski, ale też nawiązują romanse, próbują oddzielać pracę od życia prywatnego, żyją w ciągłym zagrożeniu. Trzeba przyznać, że momentami Fala zbrodni potrafi być jak na standardy gatunku głęboka, chociaż to trochę inny rodzaj kina niż Glina – W Fali zbrodni postacie częściej klną, więcej strzelają, a serial jest bardzo „męską rozrywką”, czasem aż do przesady.

Fala zbrodni - serial

Każdy członek zespołu reprezentuje inny typ – postać grana przez Mirosława Bakę to bardzo typowy zmęczony „brudny Harry”, „Czarna” (Agnieszka Dygant) to nieco „dzika”, zamknięta w sobie policjantka, Aleks (Agnieszka Wagner) to młoda, idealistyczna pani psycholog, z trudem radząca sobie w twardym męskim środowisku. Część bohaterów trochę razi stereotypowością, chociaż trzeba przyznać, że w pewnej mierze nadrabia to gra aktorska. Doskonale wykorzystano potencjał Mariusza Jakusa, którego szorstki acz dowcipny bohater z jednej strony wprowadza elementy comic relief, z drugiej jednak jest jedną z wiodących pierwszoplanowych postaci.

OPZ musi z kimś walczyć, więc w zasadzie co sezon pojawia się nowy wróg – najczęściej mafiozi zza wschodniej granicy. W pierwszych seriach głównym przeciwnikiem stróżów prawa jest Sergiej Karpin, do roli którego zaangażowano Aleksandra Domogarowa. Można to uznać za świetny ruch w dwóch aspektach – Domogarow wykreował charyzmatyczną, zapadającą w pamięć postać, a przy tym swoim nazwiskiem na pewno przyciągnął przed telewizory wielu widzów, którzy pamiętali go z Ogniem i mieczem. Nie da się jednak ukryć, że – choć to zgryźliwa i być może trochę niesprawiedliwa uwaga – momentami żonglowanie kolejnymi przeciwnikami przypomina wręcz serię Dragon Ball.

Fala zbrodni – serial kryminalny

Czy po latach warto wrócić do Fali zbrodni? To zależy. Serial średnio zniósł próbę czasu, zwłaszcza pod względem realizacyjnym – podczas walk słyszymy dogrywane dźwięki niczym z Mortal Kombat, a przy późniejszych sezonach produkcja ma niestety tendencję do nudzenia i próby wyciskania tego samego kolejny raz (serial jest zresztą urwany – ewidentnie brakuje kilku odcinków domykających poszczególne wątki). Początkowe epizody to jednak kawał historii polskiej telewizji i zaczątek całego trendu – choćby z tego powodu warto je poznać.

Serial Fala zbrodni dostępny jest w serwisie Ipla.

Fala zbrodni (serial 2003-2005)

Fala zbrodniReżyseria: Okił Khamidow, Krzysztof Lang, Waldemar Krzystek, Filip Zylber, Przemysław Angerman
Liczba odcinków: 103
Obsada: Dorota Kamińska, Edward Żentara, Mirosław Baka, Przemysław Sadowski, Agnieszka Dygant, Agnieszka Wagner, Jan Janczak, Jan Wieczorkowski, Mariusz Jakus, Marcin Dorociński

About Adam Kubaszewski

Redaktor naczelny portalu arytmia.eu. Lubi heavy metal i polskie kino. Twitter: adamkubaszewski

Recommended for you